Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą sukces

Linie wsparcia i oporu – jak je wykorzystać na wykresie 15-minutowym po otwarciu rynku?

 Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z tradingiem albo szukasz prostego sposobu na lepsze zrozumienie rynku, to linie wsparcia i oporu mogą być Twoim najlepszym przyjacielem. Są proste w zastosowaniu, a przy tym bardzo skuteczne – zwłaszcza na wykresach 15-minutowych, gdy rynek właśnie ruszył. Dziś opowiem Ci, jak je szybko wyznaczyć i wykorzystać do podejmowania trafnych decyzji. O co chodzi z tym wsparciem i oporem? Wsparcie to taki poziom na wykresie, gdzie cena zazwyczaj przestaje spadać, bo kupujący wchodzą do akcji. Opór to z kolei miejsce, w którym cena nie chce iść wyżej, bo sprzedający biorą sprawy w swoje ręce. To działa, bo ludzie na rynku często reagują podobnie w podobnych sytuacjach – psychologia robi swoje. Jak wyznaczyć linie wsparcia i oporu po otwarciu rynku? Zacznij od pierwszych 15 minut Po otwarciu rynku zazwyczaj dzieje się sporo. Sprawdź, gdzie cena była najniższa (to Twoje wsparcie) i najwyższa (to Twój opór) w pierwszym kwadransie. Już masz podstawę do dalszy...

Magia Fibonacciego w Tradingu – Moje Doświadczenia

 Jeśli ktoś kiedyś powiedziałby mi, że matematyka może pomóc mi w tradingu, pewnie przewróciłabym oczami. Ale potem odkryłam wskaźniki Fibonacciego i… cóż, zmieniłam zdanie. Fibonacci to nie tylko ładnie brzmiąca nazwa – to klucz do rozumienia, jak rynek oddycha. Kiedy zaczęłam stosować poziomy Fibo w swojej strategii, zauważyłam, że cena naprawdę szanuje te linie. Magia? Nie. Psychologia rynku i statystyka. Jak stosuję Fibonacciego w praktyce? Najpierw trend – Bo Fibonacci nie działa w próżni. Jeśli trend jest wzrostowy, szukam korekt, a jeśli spadkowy – poziomów oporu. Wybieram dwa kluczowe punkty – Najwyższy i najniższy punkt ruchu. Potem nakładam poziomy Fibo (23,6%, 38,2%, 50%, 61,8%). Obserwuję reakcję ceny – Jeśli na 61,8% widać odbicie, to dla mnie sygnał do wejścia. Jeśli cena przebija wszystkie poziomy, wiem, że rynek ma inne plany. Oto przykładowy wykres świecowy pary walutowej EUR/USD z naniesionymi poziomami Fibonacciego. Widać, jak cena może reagować na te ...

Moje doświadczenia z FTMO Challenge

 Cześć wszystkim! Chciałabym podzielić się z Wami moimi doświadczeniami z FTMO Challenge. Dla tych, którzy nie wiedzą, FTMO to firma, która daje traderom szansę na handel kapitałem firmy w zamian za podział zysków. Aby stać się FTMO Traderem, trzeba najpierw przejść przez dwa etapy: Challenge i Verification. Dlaczego zdecydowałam się na FTMO Challenge? Przede wszystkim, FTMO oferuje świetną okazję dla osób, które chcą handlować większym kapitałem bez ryzyka własnych środków. Dla mnie, było to idealne rozwiązanie, ponieważ chciałam przetestować swoje umiejętności w bardziej profesjonalnym środowisku.  Moje przygotowania Przed przystąpieniem do FTMO Challenge, poświęciłam kilka miesięcy na doskonalenie swojej strategii handlowej. Kluczowe było dla mnie zrozumienie, jakie są moje mocne i słabe strony jako traderki. Przez ten czas prowadziłam dokładne dzienniki handlowe, analizowałam swoje transakcje i starałam się wyeliminować błędy. Przebieg FTMO Challenge Etap 1: Challenge Ten ...

Jak Opanować Forex: Kompleksowy Plan Nauki dla Początkujących

Handel na rynku Forex fascynuje wielu początkujących traderów. Wizja pracy z dowolnego miejsca na świecie, elastyczne godziny i możliwość osiągania zysków są niezwykle kuszące. Jednak droga do sukcesu na rynku Forex wymaga czegoś więcej niż szczęścia czy intuicji. Aby stać się skutecznym traderem, potrzebujesz solidnego planu nauki, dyscypliny i konsekwentnej praktyki. Dziś podzielę się z Wami kompleksowym, krok po kroku planem nauki Forex, który pomoże Wam zbudować fundamenty i z czasem stać się profesjonalnym traderem. Dlaczego Plan Nauki Jest Kluczowy? Forex, mimo swoich licznych zalet, jest także rynkiem, na którym łatwo stracić pieniądze. Bez wiedzy o mechanizmach rynku, zarządzaniu ryzykiem i strategiach, które mają solidne podstawy, handel na Forex przypomina raczej grę w kasynie niż inwestycję. Dlatego najpierw należy skupić się na nauce – zrozumieniu rynku i budowaniu pewności siebie. Plan Nauki Forex: Dzień po Dniu Tydzień 1: Podstawy Forex Cel : Zrozumieć podstawowe pojęcia ...

Akcje i Obligacje - Kluczowe Elementy Twojego Portfela Inwestycyjnego

Dzisiaj chciałabym przybliżyć Wam dwa podstawowe instrumenty finansowe, które odgrywają kluczową rolę w budowaniu każdego portfela inwestycyjnego - akcje i obligacje. Zrozumienie, czym są te instrumenty, jakie mają zalety i wady, oraz jak mogą współdziałać w Waszym portfelu, to fundament skutecznego inwestowania. Zapraszam do lektury! Akcje - Udział w sukcesie spółki Czym są akcje? Akcje reprezentują własność w spółce. Kupując akcje, stajesz się jej współwłaścicielem i masz prawo do udziału w jej zyskach oraz do głosowania na walnych zgromadzeniach akcjonariuszy. Akcje są notowane na giełdach, a ich ceny zmieniają się w zależności od wyników finansowych spółki, sytuacji rynkowej oraz wielu innych czynników. Zalety inwestowania w akcje Potencjał wysokich zysków : Akcje oferują możliwość osiągnięcia wysokich zysków, zwłaszcza jeśli zainwestujesz w dobrze prosperujące spółki. Dywidendy : Wiele spółek wypłaca dywidendy, czyli część swoich zysków, bezpośrednio akcjonariuszom. To dodatkowe ź...

Confessions of Forexaholic - 12 steps to effective trading

      Troszkę mnie tu nie było... 😏 Przez ostatnie kilka miesięcy pracowałam nad innym projektem. Samodzielnie przetłumaczyłam mój ebook "Wyznania Forexoholiczki - 12 kroków skutecznego tradingu" (książka w formie elektronicznej dostępna również w Empiku) na język angielski.  Można go już kupić na Amazon Kindle. Treść jest taka sama jak w polskiej wersji, zmieniła się jedynie nieco forma dla potrzeb e-czytnika.  Serdecznie zapraszam!

Troszkę mnie nie było, ale wracam... - miesięczny profit.

Postanowienia nie są moją mocną stroną 😅😆😋😜 Kilka miesięcy temu obiecałam sobie, że będę prowadzić tego bloga systematycznie.  I jak zwykle życie weryfikuje wszystko 😆 Październik okazał się bardzo dobrym miesiącem jeśli chodzi o zyski.  Wiem, że może to nie jest dużo, ale jest to dowód na to, że moja strategia działa w 100% 👌😁💸

Jedna transakcja dziennie = średnie miesięczne wynagrodzenie?

Czy tylko profesjonalni traderzy potrafią zarabiać na giełdzie nie tracąc pieniędzy? Czy analizy rynków finansowych (czasem dla mnie w ogóle niezrozumiałe) faktycznie pomagają osiągnąć lepsze wyniki? Nie wiem, bo nie jestem profesjonalistką 😊😆 Mój trading jest bardzo prosty, a jednak zyski znacznie przewyższają straty.  Wszystko sprowadza się do odpowiedniego planu tradingowego. Moją metodę zarabiania na giełdzie opisałam w swojej książce 👇  https://www.rozterkitraderki.com/2020/02/wyznania-forexoholiczki-12-krokowe.html Najczęściej zawieram pozycje na złocie, ale ostatnio polubiłam także jedną z głównych walut EUR/USD (tzw. "EDEK"). Aby obliczyć ryzyko i profit każdej transakcji - używam do tego kalkulatora: https://www.xm.com/pl/forex-calculators/all-in-one   Dźwignia dla marginesu EUR/USD to 30:1 (dla złota natomiast jest 20:1), co oznacza, że mogę "ugrać" więcej na wartości pipsa przy takim samym ryzyku.  Jak to działa? Należy wprowadzić  wybraną parę wal...

Tygodniowe podsumowanie.

Dwa tygodnie temu "nie trejdowałam", ponieważ nawet traderzy i inwestorzy potrzebują małej przerwy. Skupiłam się na innych sprawach 😏😉 Ale w poniedziałek ponownie wróciłam do mojej kochanej pracy 😍😀 Miniony tydzień być może nie powala ogromnym dochodem, ale jestem zwolenniczką małych kroczków i skupiam się na tym, by moje transakcje były zyskowne, a nie stratne 😆

Wyniki ostatniego tygodnia.

Czy jestem jedyną osobą na świecie, która nie cieszy się z weekendów? ;) Dla mnie zwykły tydzień mógłby trwać bez końca... W tym tygodniu ponownie skupiłam się na złocie, ale pokusiłam się otworzyć transakcję dla pary walutowej AUD/JPY na short. Ponieważ panuje teraz trend zwyżkowy, miałam nadzieję, że w piątek jednak przebije cenę 76.00. Niestety cena odbiła, więc nie chciałam zostawiać otwartej pozycji do poniedziałku - tym bardziej, że swap na short jest ujemny.  Kolejny profit powyżej £50 (bez żadnej straty) całkowicie mnie zadowala. Nie stawiam na ilość tylko na jakość. Małymi krokami osiągnę swój cel. Życzę Ci miłego weekendu! 

Podsumowanie poprzedniego tygodnia.

Zastanawiałam się czy powinnam nadal pokazywać screenshoty moich profitów i strat. Ale przecież to jest część mojej pracy i nie mogłabym się tym nie dzielić. Po to właśnie powstał ten blog, który jest w pewnym sensie moim dziennikiem :) Poniższe zdjęcie przedstawia mój tygodniowy profit od poniedziałku 25/05 do piątku 29/05. Kwota (w funtach) być może nie powala, ale dla mnie jest wystarczająca :) Głównie skupiłam się na krótkoterminowych transakcjach zawartych na XAU/USD. 

Zmiany, zmiany, zmiany :)

Wczoraj postanowiłam wprowadzić kilka zmian. Po pierwsze zmieniłam adres swojego bloga na bardziej profesjonalny ;) A także nazwę konta na Instagramie. Oprócz tego założyłam kanał na Youtube, ale jeszcze nie opublikowałam żadnego filmu. No i jestem w procesie zakładania mojej firmy w UK jako self-employed forex trader. Biznes plan już zatwierdzony, kilka urzędowych spraw i mogę zaczynać :) Dlaczego? Bo marzyłam o tym od dawna. I mimo tego, co dzieje się obecnie na świecie - dla mnie 2020 rok jest naprawdę produktywny, począwszy od opublikowania mojej książki pod koniec lutego. Nareszcie wyszłam ze swojej strefy komfortu i zaczęłam urzeczywistniać swoje marzenia. A najważniejsze - przestałam przejmować się tym, co myślą lub mówią inni ludzie. Skąd pomysł na nazwę Rozterki Traderki? :) Ponieważ doszłam do wniosku, że chcę pisać nie wyłącznie o Forex, ale o inwestowaniu ogólnie nie tylko na giełdzie. Zamierzam częściej pokazywać jak wygląda mój "dzień w pracy". Serd...

"Wyznania Forexoholiczki 12 kroków skutecznego tradingu"

Spełniło się jedno z moich marzeń - napisałam książkę, która została opublikowana tydzień temu. Opisuję w niej moją przygodę z rynkiem Forex i w jaki sposób ja podchodzę do tradingu. Zaznaczam, że nie jestem ekspertem - przedstawiam swój plan tradingowy i na co zwracam uwagę, by nie wpaść w pułapkę overtradingu. A także dzielę się jedną z moich metod. Dodatkowo piszę również o psychologii inwestowania, która ma ogromnie znaczenie w zawodzie tradera. Jeśli jesteś zainteresowany tematem giełdy walutowej i mojej osobistej drogi traderki, to możesz ją nabyć w wersji drukowanej lub elektronicznej na:   www.ridero.eu/pl/books/wyznania_forexoholiczki Serdecznie zapraszam!

Nowy system na złocie.

W poprzednim tygodniu bardzo skupiłam się na złocie i ogólnie zarobiłam £200 dzięki dużym wahaniom rynku. Ale nie do końca trzymałam się własnego planu tradingowego. Zysk cieszy, ale brak dyscypliny w zawartych transakcjach bardzo mnie zaniepokoił. Dlaczego? Ponieważ można zarobić, ale i bardzo szybko stracić pieniądze. Dlatego postanowiłam opracować kompletnie nowy system. Dzięki niemu jestem w stanie bardziej określić punkty wejścia i wyjścia - zarówno profit jak i stratę. Mój system oparty jest na dwóch średnich kroczących, stochastic oscylator i poziomy Fibonacciego. Ustawiam 5 minutowy wykres. Skupiam się na otwarciu giełdy londyńskiej, które wyznaczają 2 pionowe, czerwone linie. Około 7:55 rano nakładam zniesienia Fibonacciego 2 razy, 2 średnie ważone WMA z wartościami - czarna 20 close i niebieska 20 open oraz stochastyczny oscylator z wartościami 50,20,20 close, linear weighted i poziomami 80 i 20. Głównie zwracam swoją...

Nowy rok, nowe wyzwania i udany dzień.

Rozpoczął się nowy rok, a ja dopiero teraz realizuję postanowienia z poprzednich lat :) czyli kończę swojego ebooka ;) No cóż czasem tak bywa. Muszę jednak przyznać, że dzisiejszy dzień w "mojej pracy" był bardzo udany :) Jeśli ktoś załapał się na XAU/USD "longa" w poprzednim tygodniu - mógł nieźle zarobić. A ja dziś na "szorcie" ponad £90. I dodatkowo na DAX, aby zaokrąglić do pełnej kwoty ;)

Każda praca jest możliwa do wykonania jeśli podzielić ją na małe odcinki.

W poprzednim poście obiecałam sobie kilka rzeczy. Planować jest prosto, niestety z realizacją trudniej. Szukam złotego środka, aby pogodzić pracę na cały etat z życiem prywatnym i moją pasją, którą oczywiście jest giełda. Jestem zwolenniczką work-life balance i szczerze nie mam zielonego pojęcia jak innym udaje się osiągnąć pełną harmonię. Mnie na wszystko brakuje najzwyczajniej czasu. Owszem mogłabym się zwolnić z normalnej pracy i żyć z Forexa. Ale dlaczego? Przecież mam miesięczną wypłatę i dodatkowo dochód pasywny. Moim marzeniem jest zbudować taki biznes, aby generować zyski z kilku różnych źródeł. Więc mimo, iż chciałam ruszyć z kanałem na YouTube, to ten plan muszę na razie odłożyć na bok. Nie ma sensu przyspieszać niczego. Przecież świat się nie zawali :) Dlatego niczego już nie planuję i nie obiecuję. Nie mam zamiaru żyć pod presją. Małymi krokami do celu.... Zresztą cierpliwość to moja największa zaleta :) Mały update z mojego tradingu: w sierp...

Lepsze złoto w sakiewce niż złoto w przyszłości.

Ten cytat dosadnie odzwierciedla mój trading na złocie. :) Złoto jest teraz moim "tradingowym ulubieńcem" ze względu na dużą płynność. Jak wspomniałam w poprzednim poście o zmianach ESMA, maksymalny lewar dla złota to teraz 20:1. W ostatnim tygodniu zrobiłam kalkulację i postanowiłam przetestować moją strategię na XAU/USD z kapitałem początkowym £100. Chciałam sobie udowodnić, że można konsekwentnie zarabiać nawet z minimalnym wkładem. Poniżej przedstawiam mój plan tradingowy: Strategia: SCALPING Wykres 1 minuta WMA 50 Poziomy Fibonacciego Target: 400 pipsów dziennie - 8 transakcji x 50 pipsów Kalkulacja: 100+6.40=106.40 1 dzień + 6.40=112.80 2 dzień + 6.40=119.20 3 dzień + 6.40= 125.60 4 dzień + 6.40= 132 5 dzień - 1 tydzień 132+6.40=138.40 1 dzień + 6.40+144.80 2 dzień + 9.20=154 3 dzień + 9.20=163.20 4dzień + 9.20= 172.40 5 dzień - 2 tydzień Konkluzja: W ciągu 2 tygodni pomnożyłam swój kapitał o prawie 75%. Wszystkie tr...

Trading po wprowadzeniu nowych zasad ESMA.

Od ostatniego wpisu minął rok... Troszkę zabiegana byłam, ale już wróciłam na dobrą ścieżkę... :) Jeśli ktoś z Was śledzi mój fanpage na FB i moje konto na Instagramie, to wie, że tak do końca nie próżnowałam :) Jak wiadomo w sierpniu ubiegłego roku ESMA wprowadziła nowe zasady trajdowania, a mianowicie zmniejszenie dźwigni finansowej na rynku Forex. Dla mnie jako daytradera miało to niestety ogromny wpływ. Ponieważ przy dużym lewarze mogłam podwoić swoje zyski w krótkim czasie. Musiałam przearanżować swój cały plan tradingowy. Ale nie osłabiło to mojego zapału do zarabiania pieniędzy. Nowe zasady mają swoje plusy i minusy. Poprzednio mogłam pomnożyć swoje zyski w bardzo krótkim czasie. Jednak ryzyko było dużo większe. Obecnie moje zyski są mniejsze, ale i ryzyko straty się zmniejszyło. Zmieniłam także brokera i przez to musiałam przestawić się na platformę MT4, z której nigdy korzystałam. Po zmianie nowego brokera zrobiłam sobie krótką przerwę w trading...

DAX - mój nowy przyjaciel

Od kilku miesięcy mój trading opiera się głównie na ropie. Dlaczego? Bo dla mnie jako daytradera uprawiającego scalping to najlepsza metoda na szybki zysk. Mały spread i wartość za jednego pipsa stanowczo mnie zadowala. Dlatego przeważnie gram na towarach jak Brent Oil lub złoto. Jednak ostatnio bardzo polubiłam indeksy. Zwłaszcza DAX. Podoba mi się jego płynność i zaledwie kilka transakcji dziennie (mowa tu o max 4), przy czym "zgarniam" tylko 10 pipsów za jedną transakcję, pozwala generować zysk nawet bez straty. Czy to w ogóle możliwe? Tak. Zdjęcie poniżej przedstawia moje transakcje minionego tygodnia.

Nie taka strata straszna jak ją malują.

Zasada niby prosta, ale co zrobić, kiedy na rynku pojawi się coś nieoczekiwanego, na co nie mamy wpływu? Problemem nie jest otwieranie pozycji, ale jej prawidłowe prowadzenie. O ile zarządzanie pozycjami zyskownymi może przychodzić nam z łatwością, o tyle  strata sparaliżowała już niejednego tradera. Jako początkujący trader, długo nie mogłam pogodzić się z tym, że na giełdzie można stracić pieniądze. Przecież liczą się tylko zyski, a strata to było dla mnie coś niedopuszczalnego. Dopiero kiedy wyczyściłam konto do zera, uświadomiłam sobie, że muszę pogodzić się z oczywistym faktem ponoszenia strat. Prawie rok zajęło mi tworzenie systemów... Chciałam, aby moja metoda działała zarówno na pary walutowe jak i towary. Kiedy nareszcie udało mi się opracować odpowiednią dla mnie strategię, pozostało jedynie nauczyć się zarządzać ryzykiem. Co nie było wcale takie łatwe. Pomogła mi w tym psychologia inwestowania. Mimo, iż początkowo ignorowałam (a wręcz krytykowałam) ten te...